Schody ruchome z widocznymi piktogramami ostrzegawczymi oraz żółtymi liniami bezpieczeństwa na stopniach.

Co pasażer musi rozpoznać przed wejściem na schody ruchome?

Pasażer podejmuje decyzję o wejściu na schody ruchome w ciągu kilku kroków. W tym czasie musi rozpoznać kierunek jazdy, znaleźć krawędź pierwszego stopnia i ustawić się poza strefą listew bocznych. Wszystko, co mu w tym pomaga, należy do wyposażenia strefy wejścia.

Elementy są proste: oznaczenie kierunku jazdy, oświetlenie płyty wejściowej, kontrastowe krawędzie stopni, znaki informujące o zasadach korzystania oraz czytelne wskazanie miejsca zatrzymania awaryjnego.

Dlaczego kontrast krawędzi ma znaczenie

Granica między kolejnymi stopniami jest widoczna dopiero wtedy, gdy stopnie się rozdzielają. W strefie poziomej przed rozdzieleniem powierzchnia wygląda jak jednolita płaszczyzna, więc osoba wchodząca nie wie, gdzie kończy się jeden stopień, a zaczyna drugi.

Temu służą listwy demarkacyjne w kolorze kontrastowym, umieszczane na krawędziach. Starte, zabrudzone albo wyłamane przestają spełniać swoją funkcję, a ich wymiana jest jedną z tańszych czynności przy tym urządzeniu.

Znaczenie ma też oświetlenie. Strefa wejścia oświetlona słabiej niż otoczenie zmusza oko do adaptacji dokładnie w momencie, w którym pasażer stawia pierwszy krok.

Zatrzymanie awaryjne

Przyciski zatrzymania awaryjnego umieszczone są przy obu końcach urządzenia. Ich rola polega na zatrzymaniu ruchu w sytuacji zagrożenia, a skuteczność zależy od tego, czy są widoczne i czy personel obiektu wie, gdzie ich szukać.

Typowe uchybienia są banalne: przycisk zastawiony ekspozycją, zdjęta osłona, nieczytelny opis, brak wiedzy pracowników o lokalizacji. Żadne z nich nie wymaga nakładów, a każde ma znaczenie w chwili zdarzenia.

Po zatrzymaniu awaryjnym ponowne uruchomienie należy do osoby upoważnionej, po sprawdzeniu przyczyny. Urządzenie nie powinno być załączane odruchowo tylko po to, żeby przywrócić ruch w obiekcie.

Zasady, które personel obiektu może egzekwować

  • Wózki sklepowe i bagażowe tylko na urządzeniach do tego przeznaczonych, oznaczonych przez producenta.
  • Dzieci pod opieką osoby dorosłej, z dala od listew bocznych i strefy poręczy.
  • Zwierzęta przenoszone na rękach, bo ich łapy trafiają wprost w strefę grzebienia.
  • Brak ekspozycji i materiałów reklamowych w strefie wejścia oraz przy przyciskach zatrzymania.

To są reguły z instrukcji użytkowania, a nie zalecenia porządkowe obiektu. Ich egzekwowanie zmniejsza liczbę zdarzeń bardziej niż jakakolwiek modernizacja techniczna.

Powiązanie z przeglądami technicznymi

Stan strefy wejścia jest jednocześnie wskaźnikiem stanu urządzenia. Uszkodzone listwy demarkacyjne, starte krawędzie i ślady ocierania pokazują, w którym miejscu warto przyjrzeć się mechanice, zanim objawy staną się poważniejsze.

Z tego powodu obchód wykonywany przez służby obiektu i przegląd konserwatora uzupełniają się. Pierwszy wyłapuje rzeczy widoczne codziennie, drugi obejmuje to, czego nie widać z zewnątrz, w tym grzebienie i stopnie schodów ruchomych oraz ich współpracę w strefie wjazdu.

Notatka z obchodu przekazana firmie konserwującej przed jej przyjazdem skraca wizytę i pozwala przywieźć właściwe części od razu, zamiast planować drugi dojazd.

Jak zorganizować obchód, żeby miał sens

Obchód wykonywany bez listy zamienia się w przejście obok urządzenia. Lista porządkuje uwagę i sprawia, że wynik jest porównywalny między kolejnymi dniami i między osobami.

Wystarczy kilka punktów: widoczność i dostępność przycisków zatrzymania, stan listew demarkacyjnych, czystość strefy grzebienia, stan szczotek przyściennych, obecność i czytelność oznaczeń oraz odgłosy odbiegające od normy.

Zapis prowadzi się w jednym miejscu, z datą i podpisem osoby wykonującej. Przy zdarzeniu jest to dokument pokazujący, że obiekt prowadzi bieżącą kontrolę, a przy planowaniu prac materiał do rozmowy z firmą serwisową.

Personel trzeba przy tym nauczyć jednej rzeczy: obchód służy obserwacji, a nie naprawie. Otwieranie osłon i ingerencja w urządzenie należą do konserwatora, niezależnie od tego, jak drobna wydaje się usterka.